kup online

Czy wiesz, że...?

Helicobacter pylori - z czym to się je?

Helicobacter pylori - z czym to się je?

W Polsce zakażonych bakterią Helicobacter pylori jest blisko 20 milionów osób, ale większość z nas nie wie o jej istnieniu. 

Dlaczego? 

Helicobacter pylori jest bakterią wyjątkowo podstępną. Świetnie czuje się w kwaśnym środowisku żołądka i sieje spustoszenie w całym organizmie. 

Zgaga, wzdęcia, odbijanie, nudności, nawracające bóle w podbrzuszu, brak apetytu, zaparcia, być może brzmią niegroźnie, ale mogą być sygnałem zakażenia Helicobacter pylori. 
Bakterie mogą utrzymywać się wewnątrz żołądka i mnożyć się w nim przez wiele dziesiątków lat, nie dając żadnych niepokojących objawów. 
Szczególnie wyczulone w tej kwestii muszą być osoby, które obciążone są ryzykiem zachorowania na nowotwór żołądka, określone typy chłoniaków lub chorobę Parkinsona.

Jak można się zarazić?

Do zakażenia najczęściej dochodzi poprzez drogę pokarmową, to jest: picie z tej samej butelki, czy jedzenie z tego samego talerza. Źródłem bakterii może być zanieczyszczona woda, brudne owoce i warzywa. Bakteria rozprzestrzenia się z „przyjemnością” na przykład w trakcie pocałunku.

Bakteria dobra czy zła?

Helicobacter pylori to mała, bo kilku mikronowa i podstępna, żyjąca w warunkach małej dostępności tlenu - w warstwie śluzu powlekającego ściany żołądka - bakteria. 
Na dodatek jest ruchliwa, a dzięki aktywnym rzęskom wije się jak wąż. 
Bakteria wytwarza enzymy, przez które zwiększa się kwaśność soku żołądkowego, dodatkowo produkuje substancje, które uszkadzają nie tylko błony komórkowe, ale również sam śluz. 
Obroną organizmu jest walka. Najczęściej to stan zapalny, wrzody żołądka i dwunastnicy. 

Potwierdzili to australijscy naukowcy: Barry James Marshall i Robin Warren, którzy na etapie badań, sami zaaplikowali sobie zawiesinę wyizolowanych bakterii, a potem obserwowali rozwój sytuacji. 
W 2005 roku otrzymali Nagrodę Nobla, a ich odkrycie pozwoliło na skuteczne leczenie za pomocą terapii antybiotykowej.

Jak ją wykryć?

Dzisiaj każdy może i powinien raz w roku wykonać test na obecność Helicobacter pylori, na przykład Domowe Laboratorium Helicobacter Antygen TEST. To test przesiewowy, który wykrywa antygen bakterii H. pylori, a jego obecność potwierdza zakażenie bakterią. Wykonuje się go z próbki kału, a wynik odczytuje się zaledwie w ciągu 10 - 15 minut. 
Inną możliwością jest Domowe Laboratorium Helicobacter TEST: jest to test wykrywający obecność przeciwciał igG, do którego pobiera się kroplę krwi. 
Jeśli wynik okaże się dodatni, trzeba zgłosić się do lekarza, poddać dodatkowym badaniom, a także specjalnej kuracji. Najskuteczniejszą metodą jest zabieg eradykacji, czyli całkowite usunięcie bakterii ze śluzówki żołądka. 
Stosuje się również 7-14 dniową kurację antybiotykową. 
Domowy test kosztuje około 20–30 złotych - właśnie tyle może kosztować twoje zdrowie. 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.