Rozmiar czcionki: A A A

Zimowe przeziębienia maluchów

 

Odbierasz dziecko z przedszkola, spoglądasz mu w oczy, dotykasz dłonią czoła i już wiesz, że znowu będzie chore. Zakatarzony nosek, ból gardła, chrypka, zawroty głowy, podwyższona temperatura i ogólne złe samopoczucie, to najczęstsze objawy przeziębienia, na które w okresie zimowym zapada wiele dzieci.

Tekst zamieszczony dzięki współpracy z Fundacją "Tak, dla zdrowia".

Bezpośrednią przyczyną przeziębienia jest atak wirusów na osłabiony organizm. Zachorowaniu sprzyja również mroźna i wietrzna pogoda, charakterystyczna dla tej pory roku. Musimy pamiętać, aby ubierać nasze pociechy rozsądnie, tak, by ich ciałka nie ulegały ani przechłodzeniu, ani przegrzaniu. W godzinach porannych, kiedy temperatura spada nawet do kilkunastu stopni poniżej zera, zadbajmy o dodatkowe wierzchnie okrycie dla dziecka oraz nakrycie główki, przez którą tracimy 40% ciepłoty naszego ciała.

Profilaktyka

Bardzo ważna jest profilaktyka i przygotowanie organizmu dziecka do panujących na zewnątrz warunków. Pamiętajmy o systematycznym podnoszeniu odporności dziecka. Dzieci, które aktywnie spędzają sporo czasu na świeżym powietrzu, rzadziej łapią infekcje. Ważne jest, aby nie rozbierać zgrzanego i spoconego malca na powietrzu, ponieważ właśnie wtedy łatwo je przeziębić. Dobrym sposobem na hartowanie, nawet najmłodszych dzieci, są wizyty na basenie. Nie rezygnujmy zimą z tej formy aktywności. Nasze dziecko dokładnie osuszone i ciepło ubrane po kąpieli, na pewno się nie rozchoruje. Wszyscy znamy dobroczynny wpływ klimatu morskiego na nasz organizm i kłopoty z drogami oddechowymi. W zimowej porze polecam wybranie się z dzieckiem do jaskini solnej. Już dwugodzinny w niej pobyt to silny zastrzyk potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania śluzówki dróg oddechowych mikroelementów.

Racjonalna dieta źródłem cennych witamin

Urozmaicona i pełnowartościowa dieta znacząco wpływa na kondycję i odporność naszego malucha. Dzieci powinny jeść dużo warzyw i owoców, najlepiej świeżych, które są łatwo dostępnym i smacznym źródłem wzmacniających organizm witamin. Wiele malców nie przepada za chrupaniem jabłek, gruszek czy surówkami. Proponuję, aby takim dzieciom podawać pełnowartościowe soki przecierowe. Dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza w okresie zimowym, jest włączenie do diety produktów mrożonych. Zachowują one swoje właściwości odżywcze i stanowią doskonałe źródło cennych dla zdrowia składników.

W okresie zwiększonej zapadalności na infekcje, możemy również podawać dziecku preparaty zawierające witaminę C, wapń, rutynę, wyciągi z jeżówki purpurowej, aronii, aloesu, cebuli. Dostępne są w aptekach bez recepty, a ich oferta jest bardzo bogata. Wyboru z pewnością pomoże dokonać farmaceuta. Najważniejszym kryterium, co do postaci i składu, jest wiek dziecka. Jeżeli nasze dziecko jest niejadkiem i często przy tym „łapie” infekcje, zapytamy w zaprzyjaźnionej aptece o specjalne preparaty witaminowe w postaci kropelek, herbatek, syropów czy tabletek. Wybór należy skonsultować z lekarzem lub farmaceutą. Pamiętajmy przy tym, aby stosować tylko jeden preparat. Przedawkowanie witamin jest bowiem poważniejsze w skutkach, niż ich chwilowy niedobór. Naturalnym symulatorem odporności jest tran, czyli olej z dorsza, który jest dostępny w aptekach w przyswajalnej także dla najmłodszych dzieci formie.

Jak uniknąć przeziębienia?

Przede wszystkim pamiętajmy o tym, aby w okresie jesiennozimowym, gdy następuje gwałtowny wzrost zachorowań, unikać dużych skupisk ludzi. Starajmy się nie zabierać naszych pociech do zatłoczonych środków komunikacji miejskiej i supermarketów. Sprawcy przeziębień – wirusy, przenoszą się drogą kropelkową. W wydychanym powietrzu ludzi chorych znajdują się mikroskopijne kropelki pary wodnej, która zawiera chorobotwórcze drobnoustroje. Jeżeli malec chodzi do żłobka czy przedszkola, zwróćmy uwagę na to, co dzieje się w jego otoczeniu. Gdy zwiększa się ilość zainfekowanych dzieci, jeśli mamy taką możliwość, pozostawmy dziecko na kilka dni w domu. Rodzice muszą być świadomi, że do żłobków, przedszkoli i szkół należy posyłać tylko dzieci zdrowe! Szczególną czujność powinny zachować także same placówki oświatowe, kontrolując stan zdrowia uczęszczających do nich dzieci.

Jeżeli dziecko jest już chore. A psik!

Bezwzględnie musi pozostać w domu. Jeżeli objawy są typowe tzn. cieknący katar, chrypka, pokasływanie, ból gardła, stosujemy leczenie objawowe. W przypadku wzrostu temperatury ciała powyżej 38 stopni, podajemy lek przeciwgorączkowy w postaci i dawce dostosowanej do wieku dziecka. Gdy objawy pogłębiają się, wydzielina z nosa zmienia kolor na żółty lub zielony, oznacza to, że nastąpiło nadkażenie bakteriami. Często towarzyszy temu kaszel i brak apetytu. Jeśli odstępy między rzutami pojawienia się gorączki ulegają skróceniu, należy bezzwłocznie skonsultować się z lekarzem.

Najmłodszym dzieciom, które nie potrafią dmuchać noska, należy rozluźnić zalegającą wydzielinę przez zastosowanie preparatu soli fizjologicznej lub wody morskiej i oczyszczać nos aspiratorem. Możemy również zastosować pod nosek maść majerankową, która ułatwia oddychanie, a zawarty w niej olejek eteryczny ma właściwości bakteriobójcze. Bardzo pomocne przy uporczywym katarze są inhalacje. Najprostszym sposobem jest zaparzenie kilku torebek miętowej herbaty w miseczce wody z dodatkiem małej łyżeczki soli kuchennej. Ten sposób jest zalecany dla dzieci poniżej 7 miesiąca życia. Dla dzieci starszych możemy zastosować inhalację z dodatkiem 2-3 cm maści rozgrzewającej w gorącej wodzie.

Zabiegi inhalacyjne muszą być zawsze przeprowadzane pod kontrolą osób dorosłych i w bezpiecznej odległości, aby dziecko nie uległo poparzeniu. Skuteczne jest również zastosowanie preparatów rozgrzewających na plecki i klatkę piersiową. Typowe krople do nosa, obkurczające śluzówkę, są rozwiązaniem chwilowym i nie należy ich stosować dłużej niż 3 dni, najlepiej tylko na noc, aby zapewnić spokojny sen dziecka. W czasie przeziębienia można zwiększyć dawkę witaminy C, podawać preparat wapna. Dawki dla niemowląt ustala lekarz. Pamiętajmy, że przeziębionego noworodka lub niemowlę bezwzględnie i natychmiast powinien zbadać pediatra.

Wszystkim maluchom życzę dużo zdrowia! A rodzicom cierpliwości i wyrozumiałości. Przeziębienie przechodzimy razem z naszym dzieckiem – i podwójnie przy tym zdrowiejemy!!!
Monika Biniak-Olkiewicz
Mama 4-letniej Julki

Komentarze i publikacje
  • Ocena pracy nerek bez wychodzenia z domu
    W prawidłowym moczu białko nie występuje. Jego obecność oznacza uszkodzenie nerek, które może być spowodowane zakażeniem, wysokim ciśnieniem krwi, cukrzycą, a nawet nowotworem. Dlatego, nawet jeśli nie odczuwamy żadnych dolegliwości, warto raz na jakiś czas przeprowadzić kontrolę pracy nerek przy pomocy Białko Test. Jeśli zostanie zdiagnozowane ich uszkodzenie, regularne badanie poziomu białka w moczu jest koniecznością.
    więcej »

  • Zbadaj prostatę
    Kampanie społeczne zwiększające świadomość kobiet w walce z rakiem piersi i szyjki macicy oglądamy od dawna. Jednak o profilaktyce i diagnostyce typowych męskich schorzeń słychać dużo rzadziej, a przecież są nie mniej ważne. Dlatego Domowe Laboratorium postanowiło dla równowagi zadbać o męskie interesy.
    więcej »

  • Badanie poziomu cholesterolu bez wychodzenia z domu
    Zbyt wysoki poziom cholesterolu we krwi to jedna z najczęściej stawianych diagnoz w Polsce. Jest to jednocześnie główny powód rozpowszechniania się tzw. chorób wieńcowych, czyli miażdżycy i zawału serca. Stanowią one bezpośrednią przyczynę ok. 40% wszystkich zgonów w uprzemysłowionym świecie.
    więcej »

Napisz do nas